Ręcę opadają! Wziął się taki duet za bieganie i od razu na starcie podciął skrzydła reszcie zainteresowanych! Na Wasze szczęście guziec wszystkie testy antydopingowe wyjadł 😀 Wielkie brawa krejzole!!
A bo Ten mnie zawsze wyciągnie @Kita 🙂 Świetna trasa! A końcówkę to klnęłam na czym świat stoi 😂. Pozostanie w moich mapach 💪 Kolano mnie boli i fizjo mnie zeklnie, dopiero co u niego byłam. Dzięki@Poniatowski za przednią zabawę👍 👏
Ta ja wyciągam 😛 Motywacyjnie działa takie wyzwanie. Z reguły 30 to raczej wlokę a tu trzeba się spiąć. Dobra trasa bo jast co wybiegać i przeloty są, końcówkę tylko zamotałem 🙂 Dzięki
Nie ma za co przepraszać bo nic się nie stało. Trochę pobłądziłem no i mi też padło kolano i nie było szans na zbieganie.Może uda się poprawić bo jest jeszcze trochę czasu.
Andrzej Reczuch musiałem z ręki akceptować wynik - jak każde wcześniejsze. Coś sztuczna inteligencja RMT szwankuje, zaraz wyjaśnię z adminem o co halo. Anyway - piękny wynik, w taki skwar to musiało naprawdę wiele kosztować!!
A dziękuję. 😀 Co do pogody - w górach akurat było super. 😀 Około 20-22 w cieniu, u góry wiaterek i po prostu ( o dziwo! ) całkiem przyjemnie się biegło.
Dzięki , zostałem skutecznie zmotywowany przez Andrzeja. Wymagało to wstania o 3:30 ale czego się nie robi dla fejmu 🤣 Trasa przyjemna choć początek faktycznie lekko hardcorowy, na samej końcówce drwale też nie ułatwili bo tak nawycinali, że zasłonili ściętymi metrówkami odejście czarnego szlaku i się musiałem naszukać 🤣 Co do finisherów to jeszcze jeden kumpel bardzo chciałby się zmierzyć ale prosi o przedłużenie terminu do końca lipca … Pójść chłopu na rękę ?
No właśnie, też się musiałem naszukać na końcówce tego zejścia do wodospadu - kosztowało mnie to dobre ... 14-15 sekund. To zapewne wiele by zmieniło w klasyfikacji!!! btw niech kumpel walczy. Ja tam też jestem za przedłużeniem terminu, choć nie będę miał okazji poprawić czasu ( i tak zrobiłem wynik ponad stan 😄 ). PS. bardzo ładny czas. 😀